Zielono mi - serek wiejski z bluszczykiem kurdybankiem

Bluszczyk kurdybanek to jedno z najważniejszych ziół rosnących dziko w Polsce.

DSC_1657.JPG

Od czasów pierwszych Słowian znany i uznany za cudotwórczy chwast. Znany pod wieloma nazwami. Wszystkie są związane z jego mocami. Przykładowo roślina żołnierzy - nazwę taką zyskał dzięki swojemu działaniu przeciwzapalnemu, przeciwgorączkowemu, hamuje krwawienie, wspomaga gojenie ran i oparzeń. Istnieje wiele legend związanych z bluszczykiem. Jedna z nich opowiada o tym, że żołnierze Jana III wygrali pod Wiedniem głównie dzięki herbatom z bluszczyka. Kolejna legenda głosi, że to było jedyne lekarstwo na tyfus. Ludzie zauważyli, że w czasach zarazy konie skubią to zioło. Sami zaczęli pić napary i zdrowieli.

Prawdą nie legendą jest, że bluszczyk kurdybanek ma zbawienny wpływ na nasz organizm. Obniża cholesterol, usprawnia trawienie, działa na reumatyzm, astmę, wątrobę i trzustkę oraz co istotne dla Słowian działa na kaca, pomaga pozbyć się szkodliwych substancji z organizmu.

DSC_1653.JPG

Tak się składa, że zaczyna pojawiać się i kwitnąć już w kwietniu. Mam cały trawnik zielono niebieski od kurdybanka. Nazbierałem więc jego liści, posiekałem i dodałem wraz z rzodkiewką do serka wiejskiego. Pyszne i zdrowe danie.

DSC_1660.JPG

H2
H3
H4
3 columns
2 columns
1 column
4 Comments